Loteria Buddy: sąd częściowo uchylił odmowę śledztwa. Komentarz LITIGATO

Autor: Kacper Chejna

Data publikacji: 28.09.2026

Sąd Okręgowy w Krakowie uchylił odmowę wszczęcia śledztwa w części dotyczącej niewypłacenia laureatom loterii „7 AUT i 2 DOM X BUDDA” ponad 7,68 mln zł pochodzących z gwarancji bankowej. Sąd uznał decyzję prokuratury w tej części za co najmniej przedwczesną i wskazał, że sprawa wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego. Rozstrzygnięcie nie przesądza o odpowiedzialności karnej Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie. Na tle całej sprawy pojawia się jednak również szersze pytanie o odpowiedzialność funkcjonariuszy publicznych i ewentualną odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa.

Postanowienie zapadło 16 września 2026 r. w sprawie o sygn. III Kp 191/26. Sąd utrzymał w mocy odmowę wszczęcia śledztwa w części dotyczącej samego pozyskania pieniędzy z gwarancji bankowej. Uznał m.in., że zgromadzony materiał nie daje podstaw do przyjęcia, iż Dyrektor IAS działał wówczas w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Inaczej ocenił jednak późniejsze niewypłacanie środków laureatom – w tej części uchylił decyzję prokuratury i skierował sprawę do dalszego prowadzenia.

To nie jest orzeczenie o winie. Sąd wskazał jednak, że na obecnym materiale nie można wykluczyć popełnienia czynu zabronionego, dlatego sprawa wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego – mówi Julia Karcz, radca prawny i partnerka w Kancelarii Litigato.

Sąd: po 22 maja nie było już „ostrożności procesowej”

Z kwoty 7 681 743,99 zł pochodzącej z gwarancji bankowej zabezpieczeniem objęte było 3 498 410,99 zł. Sąd Okręgowy w Szczecinie uchylił je postanowieniami z 3 listopada 2025 r., a 22 maja 2026 r. prokurator uchylił dokonane zabezpieczenie. Sąd Okręgowy w Krakowie wskazał, że co najmniej od tego dnia nie istniał już stan „ostrożności procesowej” wynikający z zabezpieczenia. Pozostałe 4 183 333 zł w ogóle nie były nim objęte.

Według stanu opisanego w postanowieniu z 16 września br. środki nadal znajdowały się na rachunku Dyrektora IAS. Sąd stwierdził, że decyzja o odmowie śledztwa w odniesieniu do dalszego niewypłacania pieniędzy była „co najmniej przedwczesna” i że bez przeprowadzenia postępowania dowodowego nie można jednoznacznie wykluczyć popełnienia czynu zabronionego.

Laureaci nie powinni pozostawać zakładnikami tego sporu. Gwarancja miała zabezpieczać wypłatę nagród, dlatego trzeba wyjaśnić, dlaczego środki uruchomione właśnie w tym celu nie trafiły do osób, które miały być chronione tym mechanizmem – wskazuje Julia Karcz.

Prokuratura ma zbadać działania Dyrektora IAS

Sąd wskazał, że prokuratura powinna wszcząć postępowanie i zbadać, czy niewypłacenie nagród mogło stanowić niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego, także w wariancie nieumyślnym. Wśród wskazanych czynności znalazły się m.in. przesłuchanie Dyrektora IAS i pracowników Izby, wyjaśnienie okoliczności dotyczących 4 183 333 zł nieobjętych zabezpieczeniem oraz dokładniejsze zbadanie możliwej szkody po stronie Influi Publishing.

Sąd zwrócił również uwagę, że prokurator nie odniósł się do jednego z wątków wskazanych w uzupełnieniu zawiadomienia. W ocenie sądu może to wzbudzać u potencjalnie pokrzywdzonych „uzasadnione wątpliwości co do rzetelności przeprowadzonego postępowania”.

Funkcjonariusz i Skarb Państwa – dwa różne poziomy odpowiedzialności

Krakowski sąd nie zgodził się z argumentem, że cywilnoprawny charakter relacji związanej z gwarancją bankową sam w sobie wyklucza możliwość odpowiedzialności funkcjonariusza publicznego na podstawie art. 231 Kodeksu karnego.

Odrębną kwestią pozostaje jednak ewentualna odpowiedzialność odszkodowawcza Skarbu Państwa. Co do zasady może ona powstać, jeżeli szkoda została wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej. Krakowskie postanowienie tej odpowiedzialności nie rozstrzyga, ale sąd wskazał na konieczność dokładniejszego zbadania samej szkody, wskazując m.in. na ryzyko roszczeń laureatów wobec Influi Publishing oraz ewentualnych roszczeń ze strony banku.

Ta sprawa stawia szersze pytanie o to, czy osobista odpowiedzialność funkcjonariuszy publicznych jest w praktyce realnym mechanizmem. Czym innym jest przy tym odpowiedzialność konkretnej osoby, a czym innym ewentualna odpowiedzialność odszkodowawcza Skarbu Państwa. Krakowski sąd żadnej z tych odpowiedzialności nie przesądził, ale wyraźnie wskazał, że kwestia szkody wymaga dokładnego zbadania – podkreśla Julia Karcz.

Po przeprowadzeniu wskazanych przez sąd czynności prokuratura będzie mogła ponownie zdecydować o dalszym biegu postępowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *