W Płocku nie ma wniosku o kasyno. Branża i tak rozmawia z radnymi
Przedstawiciele grupy kasynowej spotkali się we wrześniu z szefami klubów w Radzie Miasta Płocka. Radny Szymon Stachowiak opisał to spotkanie w mediach społecznościowych i od razu zapowiedział, że będzie na nie.

W Ministerstwie Finansów nie ma żadnego wniosku dotyczącego Płocka, a pozytywna opinia rady gminy o lokalizacji jest jednym z dokumentów, które trzeba dołączyć do wniosku o koncesję. Najpierw uchwała rady, potem wniosek do ministra. Bez tej pierwszej nie ma czego składać.
Wraca temat otwarcia kasyna w Płocku. Prawdopodobnie będzie omawiany nie podczas wrześniowej, ale październikowej Sesji Rady Miasta.
Dziś przedstawiciele grupy posiadającej większość kasyn w Polsce spotkali się z przewodniczącymi klubów radnych w celu prezentacji swojej wizji,… pic.twitter.com/xxCMZeAbHU
— Szymon Stachowiak (@SzStachowiak) September 14, 2026
Osiem koncesji na Mazowszu, dwie wciąż w zawieszeniu
Liczba dostępnych koncesji ustalana jest na podstawie liczby mieszkańców i na tej podstawie na województwo mazowieckie przypada obecnie osiem. Sześć koncesji jest udzielonych. Wobec dwóch pozostałych trwa postępowanie administracyjne, po wcześniejszym przetargu.
Ten przetarg minister ogłosił w listopadzie 2024 roku i dwa lata później obie koncesje nadal są w procedurze.
To także zmienia sens rozmów w płockim ratuszu. Jeśli te dwie koncesje zostaną wydane, Mazowsze jest pełne i kolejna lokalizacja czeka na wygaśnięcie którejś z istniejących. Jeśli nie zostaną wydane, wracają do puli.
Operator, który dziś zabiega o opinię rady, może grać pod jeden z tych scenariuszy, ale w żadnym z nich opinia nie jest formalnością załatwianą na ostatnią chwilę.
Opinia, która się starzeje
Jest jeszcze jeden powód, żeby zaczynać od radnych, i wynika z praktyki orzeczniczej resortu.
Organ koncesyjny sprawdza, czy dołączona do wniosku opinia jest aktualna w dniu wydawania decyzji, a nie w dniu złożenia wniosku. Przy postępowaniach, które ciągną się miesiącami, jest to dodatkowe ryzyko. Rada może w międzyczasie zmienić zdanie, a nowa uchwała wywraca sprawę.
Minister Finansów potrafi też odmówić, powołując się wprost na nastawienie lokalnej społeczności. W uzasadnieniu decyzji z 31 stycznia 2024 roku (nr DAG9.6838.3.2023) resort stwierdził, że dysponując wiedzą o sprzeciwie mieszkańców i poparciu tego sprzeciwu przez władze lokalne, nie może działać wbrew ich woli, bo udzielenie koncesji na kasyno wymaga „nadzwyczajnej ostrożności”.
Negatywna opinia rady na teraz zamyka więc drogę formalną, a dodatkowo zostaje w aktach jako argument na przyszłość.
Płock mówił „nie” dwa razy
Kasyno działało w Hotelu Płock przy al. Jachowicza od 2012 do 2017 roku, na 400 metrach kwadratowych, z automatami, stołami karcianymi i ruletką. Potem koncesja wygasła, a radni odmówili wydania nowej opinii.
W 2023 roku o lokalizację pod tym samym adresem starały się Zjednoczone Przedsiębiorstwa Rozrywkowe i Medella. Policja i straż miejska nie wniosły zastrzeżeń. W sierpniu za uchwałą zagłosowało pięcioro z 25 radnych. Na sesji październikowej, mimo argumentów o 40 do 70 miejscach pracy i o sytuacji hotelu, uchwała znów przepadła. PiS był przeciw od początku, ludowcy dołączyli na końcu, czworo radnych nie zagłosowało wcale.
Teraz temat ma wrócić na sesję październikową. Jak podaje Portal Płock, przewodniczący klubów, w tym Koalicji Obywatelskiej, zapowiedzieli, że nie będzie dyscypliny klubowej.
Gdyby wniosek kiedykolwiek trafił do resortu, dowiedzielibyśmy się o tym z urzędowej strony. Przy koncesjach objętych limitem ilościowym ministerstwo publikuje informację o złożeniu wniosku wraz z nazwą podmiotu i miejscowością. Na razie nie ma tam nic o Płocku.
Polecane