W Płocku nie ma wniosku o kasyno. Branża i tak rozmawia z radnymi

Autor: Mateusz Mazur

Data publikacji: 25.09.2026 Ostatnia aktualizacja: 25.09.2026 09:23

Przedstawiciele grupy kasynowej spotkali się we wrześniu z szefami klubów w Radzie Miasta Płocka. Radny Szymon Stachowiak opisał to spotkanie w mediach społecznościowych i od razu zapowiedział, że będzie na nie.

W Ministerstwie Finansów nie ma żadnego wniosku dotyczącego Płocka, a pozytywna opinia rady gminy o lokalizacji jest jednym z dokumentów, które trzeba dołączyć do wniosku o koncesję. Najpierw uchwała rady, potem wniosek do ministra. Bez tej pierwszej nie ma czego składać.

Osiem koncesji na Mazowszu, dwie wciąż w zawieszeniu

Liczba dostępnych koncesji ustalana jest na podstawie liczby mieszkańców i na tej podstawie na województwo mazowieckie przypada obecnie osiem. Sześć koncesji jest udzielonych. Wobec dwóch pozostałych trwa postępowanie administracyjne, po wcześniejszym przetargu.

Ten przetarg minister ogłosił w listopadzie 2024 roku i dwa lata później obie koncesje nadal są w procedurze.

To także zmienia sens rozmów w płockim ratuszu. Jeśli te dwie koncesje zostaną wydane, Mazowsze jest pełne i kolejna lokalizacja czeka na wygaśnięcie którejś z istniejących. Jeśli nie zostaną wydane, wracają do puli.

Więcej: Niedobór koncesji kasynowych w Warszawie. Dlaczego stolica Polski wypada słabo na tle innych europejskich miast?

Operator, który dziś zabiega o opinię rady, może grać pod jeden z tych scenariuszy, ale w żadnym z nich opinia nie jest formalnością załatwianą na ostatnią chwilę.

Opinia, która się starzeje

Jest jeszcze jeden powód, żeby zaczynać od radnych, i wynika z praktyki orzeczniczej resortu.

Organ koncesyjny sprawdza, czy dołączona do wniosku opinia jest aktualna w dniu wydawania decyzji, a nie w dniu złożenia wniosku. Przy postępowaniach, które ciągną się miesiącami, jest to dodatkowe ryzyko. Rada może w międzyczasie zmienić zdanie, a nowa uchwała wywraca sprawę.

Minister Finansów potrafi też odmówić, powołując się wprost na nastawienie lokalnej społeczności. W uzasadnieniu decyzji z 31 stycznia 2024 roku (nr DAG9.6838.3.2023) resort stwierdził, że dysponując wiedzą o sprzeciwie mieszkańców i poparciu tego sprzeciwu przez władze lokalne, nie może działać wbrew ich woli, bo udzielenie koncesji na kasyno wymaga „nadzwyczajnej ostrożności”.

Negatywna opinia rady na teraz zamyka więc drogę formalną, a dodatkowo zostaje w aktach jako argument na przyszłość.

Płock mówił „nie” dwa razy

Kasyno działało w Hotelu Płock przy al. Jachowicza od 2012 do 2017 roku, na 400 metrach kwadratowych, z automatami, stołami karcianymi i ruletką. Potem koncesja wygasła, a radni odmówili wydania nowej opinii.

W 2023 roku o lokalizację pod tym samym adresem starały się Zjednoczone Przedsiębiorstwa Rozrywkowe i Medella. Policja i straż miejska nie wniosły zastrzeżeń. W sierpniu za uchwałą zagłosowało pięcioro z 25 radnych. Na sesji październikowej, mimo argumentów o 40 do 70 miejscach pracy i o sytuacji hotelu, uchwała znów przepadła. PiS był przeciw od początku, ludowcy dołączyli na końcu, czworo radnych nie zagłosowało wcale.

Teraz temat ma wrócić na sesję październikową. Jak podaje Portal Płock, przewodniczący klubów, w tym Koalicji Obywatelskiej, zapowiedzieli, że nie będzie dyscypliny klubowej.

Gdyby wniosek kiedykolwiek trafił do resortu, dowiedzielibyśmy się o tym z urzędowej strony. Przy koncesjach objętych limitem ilościowym ministerstwo publikuje informację o złożeniu wniosku wraz z nazwą podmiotu i miejscowością. Na razie nie ma tam nic o Płocku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *