Uchylono areszty organizatorów loterii influencerów
Po kilku miesiącach śledztwa w tzw. sprawie Buddy, wszyscy zatrzymani w tej sprawie dostali zgodę na wyjścia na wolność. Warunkiem opuszczenia aresztu są wysokie poręczenia majątkowe. Ostatnimi osobami, które pozostawały w areszcie, byli Tomasz C., prezes Influi oraz Adam U. członek zarządu tej firmy.

Ostatnie decyzje w sprawie aresztowań
Zatrzymania w tej sprawie rozpoczęły się jeszcze w ubiegłym roku i objęły szeroką grupę osób związanych z organizacją internetowych loterii. Pierwszym głośnym przypadkiem było zatrzymanie Kamila L., znanego jako Budda, który w grudniu 2024 roku wyszedł na wolność po wpłaceniu poręczenia majątkowego. Jednak w areszcie pozostali kluczowi przedstawiciele Influi – Tomasz C. i Adam U.
Prokuratura postawiła im zarzuty związane z organizowaniem nielegalnych gier losowych w sieci, a także z przestępstwami finansowymi. Śledczy zarzucali im m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz pranie brudnych pieniędzy. Pomimo wcześniejszych wniosków o zwolnienie, sąd podtrzymywał decyzję o ich tymczasowym aresztowaniu, argumentując to obawą mataczenia.
Teraz jednak zapadła decyzja o ich możliwym zwolnieniu z aresztu, podobnie jak miało to miejsce w przypadku pozostałych zatrzymanych w tej sprawie. Warunkiem jest jednak wysokie poręczenie majątkowe.
Sprawa influencerów i jej konsekwencje
Wątek Influi i osób z nią związanych jest jednym z kluczowych aspektów śledztwa. To właśnie ta firma odpowiadała za organizację loterii związanych z influencerami. W ramach tej samej sprawy zatrzymano również popularnych twórców internetowych, w tym Michała B. (Boxdel) czy Lexy C. Zostali oni zwolnieni szybko po zatrzymaniu, ale ich sprawa nadal jest badana przez prokuraturę.
Polecane
Komentarze
Prawda jest taka ze oni bardziej kompromituja sie niz za Ziobry, bodnarowcy dno dna
Czyli cała awantura o nic. Pięknie, posypią się grube odszkodowania!
Ile czasu byli w areszcie?
Już mało kogo to interesuje, niesamowita sprawa, jak to dzisiaj wszystko szybko pędzi. Ale czego sie spodziewac jak afera pedofilska ludziom sie znudzila po 3 dniach.
Jakie to poręczenia, kilka baniek?
Prokuratura her tuska jak zawsze niezawodna