Hiszpania zatwierdza nowy system limitów. Kto na tym skorzysta?
Hiszpański rząd zatwierdził nowy system limitów depozytowych dla graczy online. Limity będą liczone łącznie dla jednej osoby u wszystkich licencjonowanych operatorów, a nie osobno na każdej platformie. Nowe progi wyniosą 700 euro dziennie, 1 750 euro tygodniowo i 3 300 euro w okresie czterech tygodni. Eksperci branżowi nie mają wątpliwości, że będzie to ruch, który wzmocni przede wszystkim szarą strefę.

Hiszpania wprowadza wspólne limity depozytów
Hiszpański rząd zatwierdził królewskim dekretem nowy system limitów depozytowych dla graczy online. Zmiana polega na tym, że limity mają być liczone łącznie dla jednej osoby u wszystkich licencjonowanych operatorów, a nie osobno na każdej platformie.
Nowe limity wyniosą 700 euro dziennie, 1 750 euro tygodniowo oraz 3 300 euro w okresie czterech tygodni. Do tej pory w Hiszpanii obowiązywały limity ustalane na poziomie pojedynczego operatora: 600 euro dziennie, 1 500 euro tygodniowo i 3 000 euro miesięcznie.
W praktyce poprzedni model pozwalał graczom zwiększać faktyczną kwotę depozytów poprzez korzystanie z kilku kont u różnych operatorów. Nowe przepisy mają zamknąć tę lukę i wprowadzić limit przypisany do osoby, a nie do relacji z jedną firmą.
DGOJ ma zarządzać centralnym systemem
Za obsługę nowego mechanizmu odpowiadać będzie Dirección General de Ordenación del Juego, czyli hiszpański regulator rynku gier. DGOJ ma stworzyć narzędzie technologiczne, które pozwoli kontrolować przestrzeganie limitów w czasie rzeczywistym na całym rynku licencjonowanym.
System ma sprawdzać, czy suma depozytów wykonanych przez danego gracza u różnych operatorów nie przekracza ustalonych progów. Według hiszpańskich władz rozwiązanie ma jednocześnie ograniczać niepotrzebną wymianę danych między operatorami i chronić dane osobowe użytkowników.
Nowe limity będą ustawione domyślnie, ale gracze będą mogli je zmienić lub usunąć w ramach specjalnej procedury. Ma ona obejmować dodatkowe informacje o ryzykach związanych z grą oraz wzmocnione mechanizmy potwierdzania decyzji.
Regulator wskazuje na graczy korzystających z kilku operatorów
DGOJ argumentuje, że zmiana jest potrzebna ze względu na zachowania części użytkowników rynku online. Według regulatora około 31 procent aktywnych graczy internetowych w Hiszpanii korzysta z więcej niż jednego operatora.
To właśnie ta grupa była wskazywana jako główny powód wprowadzenia limitów międzyoperatorskich. Przy poprzednim modelu gracz mógł mieścić się w limicie u każdego operatora osobno, ale łącznie wpłacać znacznie więcej pieniędzy w całym legalnym systemie.
Hiszpańskie władze przedstawiają nowe przepisy jako uzupełnienie dotychczasowych narzędzi odpowiedzialnej gry. Celem ma być ograniczenie ryzyka nadmiernych wydatków i lepsza kontrola aktywności graczy korzystających z wielu platform.
Branża krytykuje kierunek regulacji
Hiszpańska organizacja branżowa JDigital skrytykowała nowe rozwiązania, wskazując, że regulator ponownie koncentruje się na ograniczaniu legalnego rynku. Według branży takim zmianom powinny towarzyszyć działania wzmacniające konkurencyjność licencjonowanych operatorów wobec szarej strefy.
JDigital podnosi także argument proporcjonalności. Organizacja wskazuje, że według części danych większość graczy korzysta tylko z jednego operatora, więc nowe rozwiązanie dotyczyć będzie przede wszystkim mniejszej grupy użytkowników. DGOJ odpowiada jednak, że skala gry u wielu operatorów jest wystarczająco duża, aby uzasadnić dodatkowe narzędzia ochronne.
Branża zwraca również uwagę na ryzyko odpływu części graczy do nielicencjonowanych podmiotów. To argument pojawiający się coraz częściej w europejskich debatach regulacyjnych: im bardziej restrykcyjny staje się legalny rynek, tym większe znaczenie ma skuteczna walka z ofertą nielegalną.
Hiszpania korzysta z królewskiego dekretu
Nowe przepisy zostały przyjęte w formule królewskiego dekretu. Ten instrument był już wcześniej wykorzystywany w Hiszpanii przy istotnych zmianach dotyczących rynku hazardowego, w tym przy ograniczeniach reklamowych wprowadzonych w 2020 roku.
Tamten dekret mocno ograniczył reklamę hazardu, sponsoring sportowy, wykorzystanie znanych osób i oferty promocyjne. W 2024 roku hiszpański Sąd Najwyższy uchylił jednak część przepisów po skargach branży, wskazując m.in. na kwestie podstawy prawnej i proporcjonalności.
Z tego powodu również nowe limity depozytowe mogą stać się przedmiotem dalszej dyskusji prawnej i rynkowej. Na tym etapie rząd przedstawia je jednak jako element szerszej polityki ochrony graczy online.
Podobne rozwiązania funkcjonują już w Europie
Hiszpania nie jest pierwszym krajem, który idzie w stronę limitów obejmujących wielu operatorów. Podobny kierunek widać w Niemczech, gdzie funkcjonuje międzyoperatorski limit depozytów dla graczy online.
Różnica dotyczy przede wszystkim poziomu limitu. W Niemczech podstawowy miesięczny limit jest niższy niż hiszpańskie progi, które wynoszą 700 euro dziennie, 1 750 euro tygodniowo i 3 300 euro w czterotygodniowym okresie.
Hiszpańska regulacja wpisuje się w szerszy europejski trend, w którym regulatorzy coraz częściej patrzą nie tylko na działania pojedynczego operatora, ale na łączną aktywność gracza w całym licencjonowanym systemie.
Polecane

