Evolution zapłaci 5,56 mln euro kary po dochodzeniu brytyjskiej Komisji ds. Hazardu

Autor: Kacper Chejna

Data publikacji: 15.07.2026 Ostatnia aktualizacja: 15.07.2026 13:46

Evolution zapłaci 5,56 mln euro w celu zakończenia postępowania dotyczącego brytyjskiej licencji po tym, jak Komisja ds. Hazardu wykryła gry spółki na sześciu stronach internetowych obsługujących brytyjskich graczy bez wymaganej licencji.

Zgodność z brytyjskimi przepisami hazardowymi i odpowiedzialność dostawcy

Evolution zapłaci 5,56 mln euro w celu zakończenia postępowania dotyczącego brytyjskiej licencji po tym, jak Komisja ds. Hazardu wykryła gry spółki na sześciu stronach internetowych obsługujących brytyjskich graczy bez wymaganej licencji. Sprawa dotyczyła dwóch operatorów, którzy udostępniali treści Evolution na rynku pomimo ograniczeń zawartych w warunkach współpracy z dostawcą.

Ugoda kończy postępowanie związane z jednym z problemów regulacyjnych, z którymi dostawca gier kasynowych na żywo mierzył się w Wielkiej Brytanii.

Evolution poinformowało, że operatorzy aktywnie obchodzili obowiązujące wówczas zabezpieczenia, a kontrola nie wykazała szerszego zjawiska dostępu do treści spółki przez nielicencjonowane podmioty w Wielkiej Brytanii.

Ugoda z regulatorem

Brytyjska Komisja ds. Hazardu, będąca krajowym regulatorem rynku hazardowego, przeprowadziła kontrolę licencji Evolution w związku z dostarczaniem treści nielicencjonowanym operatorom kierującym swoją ofertę do klientów z Wielkiej Brytanii. Postępowanie zakończy się wpłatą przez spółkę 5,56 mln euro.

W centrum sprawy znalazły się gry Evolution dostępne na sześciu stronach internetowych prowadzonych przez dwóch operatorów nieposiadających brytyjskiej licencji.

Zastrzeżenia regulatora dotyczyły tego, że serwisy te oferowały treści hazardowe konsumentom na regulowanym rynku brytyjskim bez wymaganej lokalnej autoryzacji.

W jaki sposób doszło do naruszenia?

Evolution poinformowało, że strony internetowe udostępniały gry spółki z naruszeniem warunków, na których operatorzy mogą dystrybuować jej treści. W praktyce oznacza to, że gry trafiały do konsumentów za pośrednictwem kanałów, których dostawca nie zatwierdził na potrzeby rynku brytyjskiego.

Z dodatkowych informacji przekazanych przez spółkę wynika, że operatorzy aktywnie obchodzili już obowiązujące ograniczenia.

Evolution poinformowało również, że trwająca przez dłuższy czas kontrola nie wykazała szerszego zjawiska udostępniania gier spółki nielicencjonowanym operatorom działającym na rynku brytyjskim.

Odpowiedź spółki

Martin Carlesund, dyrektor generalny Evolution, skomentował:

W Evolution zawsze chcemy postępować właściwie i niedopuszczalne jest, aby sześć nielicencjonowanych stron internetowych oferowało treści Evolution na regulowanym rynku brytyjskim. Nie chcemy ruchu pochodzącego od nielicencjonowanych operatorów i zawsze będziemy szybko reagować na każdą taką sytuację. Z zadowoleniem przyjmujemy zakończenie kontroli i nadal koncentrujemy się na dostarczaniu naszych wiodących na świecie gier licencjonowanym operatorom w Wielkiej Brytanii.

Komentarze

AJ

Śmieszna kara jak na skalę przewinienia.

0
0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *