Kolejna akcja w sprawie nielegalnych automatów. Tym razem w Lubinie
Policjanci z Lubina i funkcjonariusze Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego weszli do wytypowanego lokalu i zabezpieczyli cztery automaty do nielegalnych gier hazardowych. Dwie osoby usłyszały zarzuty pomocnictwa przy nielegalnym urządzaniu gier. To inny akcent niż w większości komunikatów o takich akcjach, bo pokazuje, że odpowiedzialność nie kończy się na organizatorze procederu.

Co ustalili funkcjonariusze
Sprawą zajęli się policjanci Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Powiatowej Policji w Lubinie, którzy prowadzili czynności operacyjne razem z funkcjonariuszami Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu, Oddział w Legnicy. Ustalili lokal, w którym mogły być organizowane gry niezgodnie z przepisami, i weszli do niego.
„Wewnątrz ujawnili cztery automaty wykorzystywane do organizowania nielegalnych gier hazardowych”.
Tak przebieg akcji opisała podkom. Sylwia Serafin, oficer prasowa lubińskiej komendy.
Pomocnictwo, czyli kto jeszcze odpowiada
Zatrzymane zostały dwie osoby i obie usłyszały zarzuty pomocnictwa przy nielegalnym urządzaniu gier hazardowych. To istotne rozróżnienie, bo w tego typu sprawach najczęściej opisuje się odpowiedzialność organizatora, a tu służby pokazują, że mogą nią zostać objęte także osoby wspierające proceder.
Do tego dochodzi ścieżka administracyjna, niezależna od karnego rozstrzygnięcia. Za posiadanie nielegalnych automatów w lokalach gastronomicznych, handlowych i usługowych przewidziana jest kara 100 tys. zł od jednego urządzenia, jak przypomina policja. Zapłacić może ją nie tylko właściciel automatów, ale też osoba, która lokal wynajmuje lub wydzierżawia. Za organizowanie gier poza grzywną grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat.
Dlaczego to nie tylko kwestia prawa
W komunikacie wraca argument, który w ostatnich miesiącach pojawia się przy każdej tego typu akcji: automaty poza kasynami to nie abstrakcyjny problem regulacyjny, a konkretne ryzyko dla graczy i ich otoczenia.
„Nielegalnie działające automaty do gier hazardowych, poza łamaniem prawa, stanowią poważne zagrożenie społeczne. Hazard uzależnia i może prowadzić do nieodwracalnych skutków zarówno dla graczy, jak i ich rodzin”.
Lubin wpisuje się w serię działań z ostatnich tygodni. W Siedlcach policjanci i Służba Celno-Skarbowa zabezpieczyli 12 automatów i ponad 27 tys. zł gotówki w dwóch lokalach. Tydzień wcześniej KAS rozbiła większą strukturę, w której zatrzymano 58 osób i zabezpieczono 287 automatów.
Skala tych akcji układa się w obraz, który KAS sama podsumowała we wrześniu: ponad 2882 automaty w osiem miesięcy, w 531 lokalach, z udziałem 588 osób. Cztery automaty z Lubina to w tej statystyce drobny epizod, ale właśnie dlatego pokazuje mechanizm, na który wskazują służby: nie chodzi o jeden duży punkt, ale o sieć małych, rozproszonych miejsc.
Polecane

