Rynek otworzy się dopiero w 2027 r., a fińska policja już ściga influencerów
Fińska Krajowa Rada Policji (Poliisihallitus) wydała w tym roku wyraźnie więcej zakazów i kar za nielegalną reklamę hazardu niż w poprzednich latach. Na celowniku są głównie media społecznościowe i transmisje na żywo z gier i kasyn. Firmom, które nie podporządkują się zakazom, grozi nawet 1,2 mln euro.

Dane podał 14 października wydział ds. gier hazardowych Poliisihallitusu, który nadzoruje rynek do czasu jego liberalizacji. Według komunikatu od początku 2026 r. urząd wydał cztery decyzje zakazujące reklamy nielegalnego hazardu i nakazał zapłatę sześciu kar. Zakazy dotyczyły promocji na stronach internetowych i w mediach społecznościowych.
Zakazy i kary warunkowe
Zakazom towarzyszą kary warunkowe (fiń. uhkasakko), odpowiednik polskiej grzywny w celu przymuszenia. Płaci się je tylko wtedy, gdy adresat nie zastosuje się do zakazu w wyznaczonym terminie. Dla osób fizycznych wynosiły od 30 tys. do 200 tys. euro, dla firm od 100 tys. do 1,2 mln euro. Wysokość zależy od skali i charakteru naruszenia oraz możliwości finansowych ukaranego. Wszystkie kary, które ostatecznie trzeba było zapłacić, dotyczyły osób fizycznych i wynosiły od 20 tys. do 100 tys. euro.
„Nałożenie kary warunkowej można uznać za konieczne, by zapewnić natychmiastowe i skuteczne zakończenie nielegalnej reklamy gier hazardowych. Jej celem nie jest karanie, tylko wzmocnienie decyzji zakazującej i dopilnowanie, by nielegalna reklama faktycznie ustała. Zgodnie z obecnym prawem reklamować gry hazardowe w kontynentalnej Finlandii może wyłącznie Veikkaus Oy”, mówi Juhani Wallinvirta, kierownik zespołu w Poliisihallitusie.
Urząd zwraca uwagę, że definicja reklamy jest szeroka. Obejmuje każde działanie, które ma zwiększyć popyt na gry hazardowe. Nielegalny hazard najczęściej promuje się w mediach społecznościowych oraz podczas transmisji z gier i kasyn, a celem są konsumenci z kontynentalnej Finlandii.
Jak dodaje Wallinvirta, reklama hazardu nie tylko informuje o dostępnej ofercie. Może też zwiększać rozpoznawalność operatorów, dostępność gier i popyt na nie, a także zachęcać do rozpoczęcia lub kontynuowania gry.
Influencerzy pod lupą nie po raz pierwszy
Według urzędu karę warunkową stosuje się, gdy nielegalna działalność trwa mimo ostrzeżenia i są podstawy, by sądzić, że podmiot inaczej nie podporządkuje się zakazowi. Uzasadnieniem jest charakter rynku online: reklama w sieci w krótkim czasie dociera do szerokiego grona odbiorców, a hazard internetowy sprzyja szybkiemu rozwojowi problemów z grą.
Fińska policja nie po raz pierwszy bierze się za influencerów. We wrześniu 2025 r. zakazała reklamy hazardu dwóm twórcom i obłożyła każdy zakaz karą warunkową 30 tys. euro. Urząd podkreślał wtedy, że reklama kierowana do Finów z zagranicy też narusza prawo.
Zaostrzenie kursu przypada na okres przejściowy. Monopol Veikkausa skończy się 1 lipca 2027 r., gdy Finlandia otworzy rynek gier online dla licencjonowanych operatorów. Do września Poliisihallitus otrzymał 75 wniosków licencyjnych. Nadzór przejmie wtedy nowa Agencja Licencji i Nadzoru (Lupa- ja valvontavirasto).
Reklama licencjonowanych operatorów będzie dozwolona, ale z ograniczeniami: nowe przepisy zakazują m.in. marketingu afiliacyjnego. Więcej o tym, jak zakaz afiliacji wpłynie na rynek, mówił w rozmowie z iGaming Polska fiński prawnik Joonas Karhu.
Polecane

