2026-10-10 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Lotto | Gierki | 1110×200
2026-10-10 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Lotto | Gierki | 1110×200

Betano i Superbet protestują przeciwko zakazowi zakładów w Brazylii

Autor: Grzegorz Kempiński

Data publikacji: 13.10.2026 Ostatnia aktualizacja: 13.10.2026 15:48

Betano i Superbet wykorzystały derby Flamengo z Fluminense do protestu przeciwko zakazowi zakładów bukmacherskich w Brazylii. Zamiast logotypów sponsorów na koszulkach obu drużyn pojawiło się hasło „Zakazywanie nie oznacza ochrony”. Spotkanie transmitowała ogólnokrajowa telewizja TV Globo, a akcja odbyła się na dwa tygodnie przed drugą turą wyborów prezydenckich.

Derby bez logotypów sponsorów

Podczas niedzielnych derbów Rio de Janeiro na stadionie Maracanã piłkarze Flamengo i Fluminense wystąpili z identycznym hasłem na przodzie koszulek: „Proibir não é proteger”, czyli „Zakazywanie nie oznacza ochrony”. Napis zastąpił logotypy głównych sponsorów obu klubów. Pomysł wyszedł od samych operatorów. Betano, sponsor Flamengo, oraz Superbet, sponsor Fluminense, wspólnie przygotowały akcję i uzgodniły jej realizację z klubami. Żadna z marek nie mogła pojawić się na strojach, ponieważ brazylijskie rozporządzenie tymczasowe MP 1.394/2026 zakazuje zarówno zakładów bukmacherskich, jak i ich reklamowania.

Mecz rozegrano w ramach 30. kolejki brazylijskiej Série A. Flamengo wygrało 1:0 i utrzymało prowadzenie w tabeli. Dzięki transmisji TV Globo protest sponsorów dotarł do widzów w całym kraju. Nie był to jednak pierwszy przypadek zastąpienia reklamy bukmachera innym przekazem. Flamengo wykorzystało to samo hasło podczas remisu 2:2 z Santosem 8 października, w pierwszej kolejce ligowej po upływie terminu usunięcia marek hazardowych.

Tego samego dnia Fluminense wystąpiło przeciwko Coritibie z logo Superscore, niezależnej aplikacji ze statystykami sportowymi dostarczającej dane dla Superbet. Dzień wcześniej podobne rozwiązanie zastosowało São Paulo w meczu z Cruzeiro. Według brazylijskiego serwisu Meio & Mensagem aplikacja nie jest objęta zakazem. Po derbach Fluminense ma wrócić do jej promocji.

Kontrakty sponsorskie warte miliony euro

Zakaz nie oznacza, że Flamengo i Fluminense znalazły nowych sponsorów. Prezes Fluminense Mattheus Montenegro poinformował, że umowa z Superbet została zawieszona, ponieważ dotyczyła ekspozycji marki, której obecnie nie można reklamować. Podkreślił, że klub nie szuka nowego sponsora głównego i pozostaje lojalny wobec Superbet. Wyraził również nadzieję na zmianę sytuacji w wyniku postępowań sądowych lub decyzji Kongresu. Za jeden z największych problemów uznał brak przewidywalności regulacyjnej.

Stawka finansowa jest wysoka. Fluminense przedłużyło w marcu kontrakt z Superbet do końca 2029 roku. Umowa przewiduje około 8,5 mln euro rocznie stałych płatności, co odpowiada 53 mln reali brazylijskich. Jeszcze większy kontrakt zawarło Flamengo. Wartość jego umowy z Betano wynosi około 43 mln euro rocznie, czyli 268,5 mln reali.

To jedne z największych kontraktów sponsorskich w brazylijskim futbolu. Zakaz reklamowania zakładów sprawił, że kluby nie mogą realizować uzgodnionej ekspozycji marek, choć nie oznacza to automatycznego rozwiązania wszystkich umów.

Kibice dołączają do protestu

Akcja nie ograniczyła się do koszulek piłkarzy. Na północnej trybunie Maracany, zajmowanej przez kibiców Flamengo, pojawiły się trzy transparenty. Ich przekaz wskazywał, że brazylijski futbol nie powinien ponosić konsekwencji politycznego „samobója”. Wprost wymieniono na nich prezydenta Lulę, Kongres oraz Sąd Najwyższy.

Dzień po meczu osiem zorganizowanych grup kibicowskich Flamengo, w tym Torcida Jovem do Flamengo, Raça Rubro-Negra i Nação 12, opublikowało wspólne stanowisko przeciwko rozporządzeniu. Kibice zaznaczyli, że ich wystąpienie nie ma charakteru partyjnego i nie służy wpływaniu na wynik wyborów. Przyznali jednocześnie, że uzależnienie od hazardu stanowi rzeczywisty problem społeczny, ale skrytykowali sposób wprowadzenia zakazu, określając działania rządu jako nagłe i nieracjonalne. Zaapelowali również o szeroką debatę publiczną nad przyszłością rynku.

W swoim stanowisku, powołując się na dane UOL, wskazali, że 15 z 20 klubów brazylijskiej Série A ma umowy z regulowanymi operatorami zakładów, a branża bukmacherska odpowiada za około jedną trzecią przychodów komercyjnych najwyższej klasy rozgrywkowej.

Branża finansuje kampanię przeciwko zakazowi

Hasła na koszulkach Flamengo i Fluminense były najbardziej widocznym elementem szerszej kampanii organizowanej przez brazylijskie stowarzyszenia branżowe ANJL i IBJR. Jak podał publicysta O Globo Lauro Jardim, działania są finansowane przez IBJR wspólnie z powiązanymi z organizacją klubami.

Już podczas 29. kolejki Série A hasła krytykujące zakaz pojawiły się na bandach reklamowych podczas dziewięciu spotkań. Wśród nich znalazły się komunikaty „Nie zmienia się zasad w trakcie gry” oraz „Kto zarabia na nielegalnych zakładach?”. Równolegle Flamengo i Fluminense zwróciły się do brazylijskiego Sądu Najwyższego o dopuszczenie ich do postępowań dotyczących zakazu w charakterze amicus curiae, czyli podmiotów przedstawiających sądowi dodatkowe argumenty i informacje.

Sprawy rozpatruje sędzia Luiz Fux, który nie wydał jeszcze rozstrzygnięcia. Kluby liczą, że ich udział w postępowaniu pozwoli zwrócić uwagę na finansowe konsekwencje zakazu dla brazylijskiego futbolu.

Zakaz hazardu staje się tematem kampanii wyborczej

Protesty na stadionach zwróciły również uwagę sztabu wyborczego prezydenta Luiza Inácia Luli da Silvy. Podczas spotkania koordynacyjnego 5 października wicegubernator stanu Maranhão Felipe Camarão zaproponował rozszerzenie dialogu z kibicami na temat zakładów bukmacherskich.

W tym samym tygodniu ministrowie Alexandre Padilha i Guilherme Boulos pracowali nad umową sponsorską pomiędzy państwowym bankiem Caixa Econômica Federal a Corinthians. Klubowi kibicują zarówno obaj ministrowie, jak i prezydent Lula.

Protest podczas derbów Flamengo z Fluminense pokazuje, że spór o zakaz zakładów bukmacherskich wyszedł poza branżę hazardową. Dotyczy już nie tylko operatorów i regulatorów, lecz także finansowania zawodowego futbolu, interesów klubów oraz ich kibiców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *