Francja rozciąga nadzór nad reklamą hazardu

Autor: Bartosz Burzyński

Data publikacji: 08.10.2026

Francuski regulator hazardu ANJ i branżowy organ samoregulacji reklamy ARPP odnowiły porozumienie o nadzorze nad promocją operatorów i rozszerzyły je na JONUM, czyli eksperymentalny segment gier z monetyzowalnymi obiektami cyfrowymi. Podpisana 7 października konwencja wzmacnia także hazardowy moduł certyfikatu dla twórców reklam i otwiera ARPP udział w pracach nad czterema chartami reklamowymi z 2022 roku.

Współpraca ANJ i ARPP przy reklamie hazardu działa od 2023 roku, kiedy podpisano pierwszą wspólną konwencję. ARPP jest w tym układzie pierwszym przystankiem dla operatorów, którzy zgłaszają jej projekty kampanii i materiałów jeszcze przed emisją. Jeśli organizacja nie ma pewności, czy projekt odpowiada przepisom i standardom reklamowym, może skonsultować go z ANJ. ARPP korzystała z tej możliwości wielokrotnie, a regulator ocenia bilans współpracy jako bardzo dobry.

„ARPP jest pierwszym rozmówcą operatorów gier hazardowych w sprawie ich projektów komunikacji handlowej przed emisją. W tym zakresie, z zastrzeżeniem poufności przedkładanych jej projektów, może zwrócić się do ANJ, aby podzielić się swoimi analizami i zebrać jej opinię, gdy ma wątpliwości co do ich zgodności”.

Tak mechanizm współpracy opisuje ANJ.

Trzy nowe obszary współpracy

Nowe porozumienie podpisali prezesi obu instytucji: Pascal Chèvremont z ANJ i Christine Albanel z ARPP. Zasady wymiany informacji i konsultacji zostają bez zmian, ale zakres współpracy rośnie. Do porozumienia wchodzi JONUM, czyli segment gier z monetyzowalnymi obiektami cyfrowymi. ANJ zaangażuje się w hazardowy moduł certyfikatu odpowiedzialnego wpływu komercyjnego, programu ARPP skierowanego do twórców reklam i influencerów.

Wyznaczają one zasady reklamy hazardu w telewizji, radiu, przestrzeni zewnętrznej i internecie. Uzupełniają przy tym wytyczne reklamowe ANJ z 2022 roku, które zakazują między innymi przedstawiania hazardu jako drogi do stabilności finansowej i wyolbrzymiania szans graczy na wygraną.

JONUM, czyli eksperyment z grami web3

JONUM to skrót od Jeux à Objets Numériques Monétisables. Chodzi o gry, w których obok samej rozgrywki funkcjonują monetyzowalne obiekty cyfrowe, od aktywów opartych na blockchainie po przedmioty sprzedawane jako NFT. Francja uruchomiła dla nich eksperymentalne ramy regulacyjne dekretem z 4 lutego 2026 roku. Wejście do tego segmentu wymaga zgłoszenia wobec ANJ i zgody regulatora.

Objęcie JONUM nowym porozumieniem oznacza, że reklama takich gier od początku ma podlegać tym samym rygorom co promocja zakładów czy pokera online. Regulator chce mieć wpływ na to, jak ten rynek komunikuje się z graczami, zanim wykształci własne standardy.

Rekordowe budżety i mundial pod lupą

Nadzór zaczyna się jeszcze przed emisją kampanii. Operatorzy co roku przedkładają ANJ strategie promocyjne do zatwierdzenia, a regulator analizuje wydatki reklamowe, bonusy, działania w mediach społecznościowych i aktywność sponsoringową.

Stawka jest wysoka. Zadeklarowane na 2026 rok budżety promocyjne branży sięgnęły 785 mln euro, o jedną czwartą więcej niż rok wcześniej. Blisko 466 mln euro, czyli około 60 proc. całości, miało trafić na gratyfikacje dla graczy, w tym bonusy i darmowe zakłady. Przed mundialem ANJ wezwała rynek do umiaru i zastrzegła, że zadeklarowanych budżetów nie wolno przekraczać, a przesuwanie środków między kategoriami wydatków podlega ograniczeniom.

Presję reklamową widzi także nowe kierownictwo ANJ. Pascal Chèvremont, który od czerwca stoi na czele regulatora, mówił podczas przesłuchania w Senacie:

„Podzielam Państwa obawy: w przestrzeni publicznej obserwujemy obecnie bardzo intensywną promocję gier. Zasadne byłoby zatem, aby publiczny przekaz mógł też ostrzegać graczy przed ryzykiem”.

Zapowiadał wtedy, że po bilansie mundialu i rozliczeniu zadeklarowanych planów rozważy, czy potrzebne są dodatkowe narzędzia, czy wystarczy skuteczniejsze korzystanie z tych, które już istnieją.

Nadzór zamiast zakazu

Równolegle trwa polityczna presja na ostrzejsze rozwiązania. W Zgromadzeniu Narodowym czekają projekty, które dopuszczają reklamę zakładów tylko w ściśle określonych kanałach, a także propozycja całkowitego zakazu promocji. Pisaliśmy o tych propozycjach w sierpniu, gdy trafiały pod obrady parlamentu.

Sama konwencja nie zmienia przepisów, ale pokazuje kierunek: francuski nadzór nad reklamą hazardu ma być prewencyjny i obejmować kolejne segmenty rynku, w tym te dopiero powstające. Operatorzy i dostawcy z nowych wertykali powinni więc przyjąć, że we Francji kampanię planuje się z myślą o zgodzie regulatora, a nie odwrotnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *