Akcja KAS w Gdańsku. Kolejne nielegalne automaty przejęte
Policjanci z Gdańska razem z funkcjonariuszami Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego weszli do lokalu przy ul. Łagiewniki, w którym miały być organizowane nielegalne gry hazardowe. Zabezpieczyli pięć automatów oraz gotówkę, a przy okazji ujawnili drugie przestępstwo, czyli nielegalny pobór energii elektrycznej. Automaty przejął urząd celno-skarbowy, który poprowadzi dalsze postępowanie.

Pięć automatów w rękach funkcjonariuszy
Do kontroli doszło w piątek, 18 września. Działania prowadzili policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku oraz funkcjonariusze Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni.
W lokalu zabezpieczono pięć automatów, na których, jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, urządzane były gry hazardowe wbrew przepisom ustawy o grach hazardowych. Obok maszyn funkcjonariusze zabezpieczyli również gotówkę.
Automaty zostały przejęte przez Pomorski Urząd Celno-Skarbowy. To ta instytucja będzie prowadzić dalsze postępowanie i wyjaśniać okoliczności związane z podejrzeniem organizowania nielegalnych gier hazardowych.
Kradzież prądu jako drugi wątek
Podczas tej samej kontroli mundurowi ujawnili przestępstwo, które w sprawach nielegalnych salonów pojawia się regularnie: nielegalny pobór energii elektrycznej. Lokal, w którym stoją automaty, musi być zasilany, a pobór prądu poza licznikiem to wygodny sposób obniżenia kosztu prowadzenia takiej działalności.
Za kradzież energii elektrycznej grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Odpowiedzialność karna nie zależy od wartości strat poniesionych w wyniku nielegalnego poboru, więc nawet niewielka kwota nie chroni przed odpowiedzialnością.
W tej sprawie prowadzone będą odrębne czynności. Służby informują, że postępowanie jest rozwojowe, co w praktyce oznacza, że ustalenia mogą objąć kolejne osoby i miejsca.
Kontrole są prowadzone regularnie
Gdańsk nie jest tu wyjątkiem. Kontrole miejsc, w których mogą być organizowane nielegalne gry, prowadzone są na terenie miasta w sposób powtarzalny, a policja współpracuje przy nich z funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej. Ten sam model działa w całym kraju i kończy się zabezpieczeniem maszyn, gotówki oraz dokumentacji.
Skala takich działań bywa różna. W lipcu łódzka KAS weszła do czterech punktów i zabezpieczyła 20 automatów. Przebieg tamtej akcji opisaliśmy w tym tekście.
Dla samych graczy konsekwencja jest praktyczna. Uprawnienia z umowy zawartej w nielegalnym salonie nie są chronione, nie ma organu, do którego można złożyć reklamację, a wypłata wygranej zależy wyłącznie od woli podmiotu działającego poza prawem. Państwowe służby traktują takie lokale jako miejsce popełnienia przestępstwa, a nie jako punkt usługowy.
Polecane